Perfumy, które pachną muzyką
Zapach i muzyka działają podobnie. Nie da się ich zobaczyć, a potrafią w sekundę przenieść Cię w konkretne miejsce i czas. Nic dziwnego, że perfumiarze tak często sięgają po muzykę jako inspirację.
Zebraliśmy zapachy z naszej półki, które w swoich opisach mówią wprost o muzyce, klubach albo scenie. U nas w lokalu stoi gramofon, więc temat jest nam bliski.

Roelen – The Door
Hołd dla drzwi najsłynniejszego berlińskiego klubu. Zmysłowa, pudrowa druga skóra: suszone owoce, szafran, dymna czarna herbata, palone palo santo, lateks, wetyweria i pudrowe piżma. W opisie są też „feromony”, ale uczciwie: w artystycznym sensie przyciągania. Zapachów z ludzkimi feromonami nie ma i nie dajcie sobie wmówić, że istnieją.
FLORAMARA – EROTICO 70
Lata 70.: dekada wolności, transgresji, wielkich nadziei i dobrej muzyki. Nocne kluby, tancerze, pot i dogasające niedopałki. W palecie tytoń, akord likierowy, róża, dym, ambra i piżmo. To ekstrakt perfum, więc mocny i gęsty, jak noc, która nie chce się skończyć.
FUMparFUM – tokyo songs
Wielkie miasto ze szkła i betonu i małe oazy natury między budynkami. Opis kończy się myślą, że samotności nie da się powstrzymać, ale można dostrzec piękno chwili i zaśpiewać o nim. W palecie ume, czyli fermentowana śliwka, yuzu, pieprz, jaśmin, osmantus, czarna herbata, kadzidło i cedr.
Przemysławka (by) BitterSweet
Poznańska Przemysławka od ponad stu lat jest częścią miejskiej codzienności, a jej historia splata się z muzyką, od Jana Kiepury po Wojciecha Młynarskiego. Tę wersję stworzono dla festiwalu BitterSweet. Kompozycja Haliny Sybilskiej jest gorzka w otwarciu i słodka w środku, z soczystym rabarbarem. Stworzona i wyprodukowana w Poznaniu.
and parfum – I feel like it was yesterday
Zapach, który ma przypominać pierwsze zrozumienie muzyki, ten cichy moment, kiedy jej piękno po raz pierwszy przyniosło ukojenie. W palecie deszcz, mleko, goździki, kadzidło, masło kakaowe, siano i oud. Autorzy: Leonard Andrysz i Kamil Bermes. Teraz jest wyprzedany, ale nie mogliśmy go tu pominąć.

Wąchaj z muzyką
Spróbuj tak: weź próbkę, nałóż ją i puść coś, co pasuje do opisu. The Door z berlińskim techno, EROTICO 70 z disco, tokyo songs z czymś cichym na słuchawkach. Brzmi głupio, ale zapach odbiera się inaczej, kiedy ma tło.
Próbki tych zapachów zbierzesz w konfiguratorze, a pełne flakony znajdziesz w kolekcji na dłużej. Albo wpadnij do lokalu, gramofon stoi tuż obok zapachów.
FAQ
Jakie perfumy są inspirowane muzyką?
Z naszej półki: Roelen The Door (berliński klub), FLORAMARA EROTICO 70 (lata 70., kluby i dobra muzyka), FUMparFUM tokyo songs, Przemysławka (by) BitterSweet stworzona dla festiwalu muzycznego oraz and parfum I feel like it was yesterday.
Czy istnieją perfumy z feromonami?
Nie. Zapachów z ludzkimi feromonami nie ma. Jeśli w opisie pojawiają się „feromony”, to w artystycznym sensie przyciągania, tak jak w przypadku Roelen The Door.
Czy mogę przetestować te zapachy przed zakupem?
Tak. Większość z nich jest dostępna jako próbka 1 ml, a w lokalu w Poznaniu możesz powąchać je na miejscu.
---
Dziwne Wody, ul. Kościuszki 69, Poznań. Otwarte śr–nd, 12:00–19:00. Wpadaj, testuj, wracaj.
