Zapachy na zimę, które nie pachną jak każdy sweter
Co roku zimą półki zalewa ta sama fala: wanilia z cynamonem, piernik, „otulający” bursztyn. Nie mamy nic przeciwko wanilii. Mamy coś przeciwko nudzie.
Poniżej siedem zapachów z naszej półki na zimne miesiące. Każdy jest ciepły po swojemu i żaden nie pachnie jak każdy sweter z sieciówki.
Roelen – Flower Boy
Głęboki, piękny bukiet kwiatów w zadymionym garażu. Róża, nagietek i gardenia spotykają się z hinoki, smołą i tytoniem, a na dnie zostaje drzewo sandałowe. Kwiaty na zimę, ale z brudem pod paznokciami. To extrait de parfum o stężeniu 30%.
yDe – flowers in the ashes
Późna noc, cudownie zmęczona, i bukiet kwiatów, który pochyla się nad popielniczką. Tytoń i cynamon w towarzystwie róży, frangipani i rezedy, osadzone na drzewie sandałowym i cedrze. Kwiaty, dym i popiół w jednym flakonie.
ETNO. – Bali
Najpierw kawa: Kopi Luwak, głęboka, palona, ziemista i kremowa zarazem. Potem świątynia, dym kadzidła i nasiona wanilii. Na koniec wosk pszczeli i nuty zwierzęce. Wanilia jest, ale w świątyni, nie w cukierni. Stężenie 22%.
Rhyton – The Tablecloth
Zapach powrotu do domu po długiej nieobecności. Świeżo wypastowany parkiet ogrzany słońcem, gotująca się zupa, herbata z miodem na stole z koronkowym obrusem i zioła suszące się pod sufitem. Na zimę idealny, bo pachnie miejscem, w którym jest ciepło.
pour toi x Dziwne Wody – miere de viespi
Nasza wspólna praca z Erikiem Constantinem z pour toi. Miód, ale nieprzyjazny: wyobrażony jako miód osi, surowy, trujący i industrialny. Absolut z wosku pszczelego, akord trucizny, herbata, nuty zwierzęce i żar. Każda etykieta jest ręcznie rwana i trochę inna.
MARLOU – Corpalium
Ziemisty korzeń irysa ze skórzanym wykończeniem, tytoń i nuta kwasowości. Suche drewno, słoma i suche liście. Zimowy spacer, po którym wszystko pachnie trochę stajnią, a trochę zeszłorocznymi liśćmi.
ELIXIR PRIVE – Lait d'Argile
Jeśli jednak sweter, to taki, którego nie zapomnisz. Cytrusowe otwarcie z lawendą, kokos i woda różana w sercu, a na dnie fasola tonka, waniliowy krem, karmel i żywica benzoesowa. Najbardziej otulający z tej listy i zrobiony bez wstydu.
Najpierw powąchaj
Opisy to jedno, skóra to drugie. Zanim zdecydujesz się na flakon, weź kilka zapachów z tej listy w zestawie próbek i przetestuj je w domu. Jak to zrobić, żeby żadna fiolka się nie zmarnowała, piszemy w tekście o testowaniu próbek. Wszystkie pełne flakony znajdziesz w kolekcji na dłużej.
FAQ
Jakie niszowe perfumy wybrać na zimę?
Takie, które dają ciepło inaczej niż kolejna wanilia z cynamonem: dym i tytoń (Flower Boy, flowers in the ashes), kawa i kadzidło (Bali), wosk i miód (miere de viespi) albo zapach ciepłego domu (The Tablecloth).
Czy zimą trzeba nosić cięższe zapachy?
Nie trzeba. Wiele osób wybiera zimą cięższe, żywiczne i drzewne kompozycje, ale to kwestia gustu, a nie zasada. Noś to, co lubisz.
Czy mogę najpierw przetestować te zapachy?
Tak. Większość zapachów z tej listy kupisz jako próbkę 1 ml, a w lokalu w Poznaniu możesz je powąchać na miejscu.
Gdzie w Poznaniu powąchać niszowe perfumy?
W Dziwnych Wodach przy Kościuszki 69, od środy do niedzieli, 12:00–19:00.
---
Dziwne Wody, ul. Kościuszki 69, Poznań. Otwarte śr–nd, 12:00–19:00. Wpadaj, testuj, wracaj.
